ZACZYNA SIĘ NIEWINNIE…

Pierwsze takty filmu budzą niepokój. Potem… znikąd pojawia się owieczka. I właśnie wtedy zaczyna się robić naprawdę dziwnie… Napięcie rośnie z każdą sekundą. Jak u Hitchcocka — tylko skąd, u licha, wzięła się ta owieczka?! Czytaj dalej